Bez problemu odnaleźliśmy nasz hotel, który od razu się nam bardzo spodobał. Ośrodek tworzy wiele dwupiętrowych budynków rozrzuconych w bardzo zadbanym ogrodzie pełnymegzotycznych roślin i sukulentów.


IMGP3470




Od razu pierwszego dnia przespacerowali
śmy się po całym ośrodku i obejrzeliśmy baseny, klub dla dzieci, plac zabaw, dyskoteki i bary oraz plażę. Plaża była dość szeroka, piaszczysta - ale nietypowa, bo piasek był ciemny.


IMGP3471


Również spodobał się nam nasz apartament - przestronny, ładnie urządzony z tarasem bezpośrednio na ogród. Jednak po dwóch dniach przeprowadziliśmy się, gdy okazało się, że nad nami zamieszkała bardzo głośna rodzina z trójką dzieci. A my przenieśliśmy się na drugie piętro z widokiem wprost na morze.



Wzdłuż plaży można dojść do wioski Las Playitas - bardzo małej, urokliwie położonej na zboczu wzgórz.

Nasz zagubiony bagaż odzyskaliśmy na drugi dzień rankiem, po tym jak już zrobiliśmy zakupy pieluchowo-ubrankowe.